Szwagry

 

 

Szwagry

 

   Ten rok należy do nich! Chłopaki w składzie Dominik Olejniczak i Piotr Staśkiewicz wygrali 2 turę z trzech zaplanowanych na ten rok, tym samym przy nie powodzeniu największych rywali,  zapewnili sobie

„Karpiowe Mistrzostwo Koła”.

   Drugie starcie Carp Teamu Komorniki zaplanowane były na łowisku Dębina. Standardowo drużyny rozlosowały stanowiska na dwóch stawach a łącznie wystartowało 14 ekip. Przez całe zawody przez Poznań przechodził zimny front, który nie wątpliwie miał wpływ na końcowe wyniki. Choć nie były tragiczne to Dębinę stać na wiele, wiele, więcejZłowiono 39 sztuk karpia i amura o wadzę powyżej 3kg o łącznej masie 310,54kg

 

Pierwsza ryba złowiona została już kilka godzin po rozpoczęciu zawodów a szczęśliwym łowcą został Dominik Olejniczak

Nagroda za Big Fisha tradycyjnie powędrowała do braci Gonigroszków, Jarek młodszy z braci złowił karpia o wadzę 14,4kg, ten okaz okazał się największym w tych zmaganiach.

Najlepszymi wcześniej wspomnianymi zawodnikami okazali się "szwagry" Piotr Staśkiewicz i Dominik Olejniczak, którzy wykorzystując swoje umiejętności przy sprzyjającym losowaniu, łowiąc 83,95kg praktycznie zdeklasowali całą konkurencję.

 

Drugie miejsce zajęli stali bywalcy „rowu” Arkadiusz Siejka i Paweł Wojtalak, którzy złowili 38,33kg

 

Trzecie miejsce w pojedynkę zajął Paweł Rus łowiąc 35,99 kg.

 

IV miejsce z wynikiem 30,39kg zajeli Ryszard i Paweł Miliński

V miejsce z wynikiem 25,98 zajęli Paweł Wiśniewski i Roman Karasiński

VI miejsce z wynikiem 22,63kg zajęli Marek i Jarek Gonigroszek

VII miejsce z wynikiem 16,57kg zajął Andrzej Gigiel

VIII miejsce z wynikiem 15,06 zajęli Krzysztof Siwko i Piotr Łysiak

IX miejsce z wynikiem 14,3kg zajęli Maciej Wawrzyniak i Sławomir Kowalczyk

X miejsce z wynikiem 8,84kg zajęli Klaudiusz Augustyniak i Marcin Woźny

 

   Ostatnią nagrodę dając przykład łowienia do samego końca, 10 minut przed końcem zawodów łowiąc karpia o wadzę 11,68kg wygrał Rysiu Miliński

 

   Dziękuję sponsorom sklepowi leszcz oraz firmie Carp Gravity, dziękuję również Stowarzyszeniu Miłośników Dębiny za możliwość organizacji zawodów, dziękuje również sędziom a w szczególności sędziemu głównemu Henrykowi, dziękuję także wszystkim uczestnikom za  walkę fair play.

 

 

Rafał Nowak